List do Rzymian 11,13-24 - KCHB w Szczecinku

KCHB w Szczecinku
Każdy, kto wierzy, że Jezus jest Mesjaszem, z Boga się narodził i każdy miłujący Tego, który dał życie, miłuje również tego, który życie od Niego otrzymał.
Po tym poznajemy, że miłujemy dzieci Boże, gdy miłujemy Boga i wypełniamy Jego przykazania
1Jana 5,1-2
Przejdź do treści

Menu główne:

List do Rzymian 11,13-24

Biblijne
ROZWAŻANIE
Słowa Bożego
List do Rzymian  11,13–24
Tłumaczenie Słowa Bożego – Biblia Warszawska (Brytyjka)

Zbawienie pogan
(13) Do was zaś, którzy jesteście z pogan, mówię: Skoro już jestem apostołem pogan, służbę moją chlubnie wykonuję;
(14) może w ten sposób pobudzę do zawiści rodaków moich i zbawię niektórych z nich.
(15) Jeśli bowiem odrzucenie ich jest pojednaniem świata, to czym będzie przyjęcie ich, jeśli nie powstaniem do życia z martwych?
(16) A jeśli zaczyn jest święty, to i ciasto; a jeśli korzeń jest święty, to i gałęzie.
(17) Jeśli zaś niektóre z gałęzi zostały odłamane, a ty, będąc gałązką z dzikiego drzewa oliwnego, zostałeś na ich miejsce wszczepiony i stałeś się uczestnikiem korzenia i tłuszczu oliwnego,
(18) to nie wynoś się nad gałęzie; a jeśli się chełpisz, to pamiętaj, że nie ty dźwigasz korzeń, lecz korzeń ciebie.
(19) Powiesz tedy: Odłamane zostały gałęzie, abym ja był wszczepiony. (20) Słusznie! Odłamane zostały z powodu niewiary, ty zaś trwasz dzięki
wierze; wzbijaj się w pychę, ale się strzeż.
(21) Jeśli bowiem Bóg nie oszczędził gałęzi naturalnych, nie oszczędzi też ciebie.
(22) Zważ tedy na dobrotliwość i surowość Bożą - surowość dla tych, którzy upadli, a dobrotliwość Bożą względem ciebie, o ile wytrwasz w dobroci, bo inaczej i ty będziesz odcięty.
(23) Ale i oni, jeżeli nie będą trwali w niewierze, zostaną wszczepieni, gdyż Bóg ma moc wszczepić ich ponownie.
(24) Bo jeżeli ty, odcięty z dzikiego z natury drzewa oliwnego, zostałeś wszczepiony wbrew naturze w szlachetne drzewo oliwne, o ileż pewniej zostaną wszczepieni w swoje drzewo oliwne ci, którzy z natury do niego należą.
ROZWAŻANIE WSTĘPNE
    Brak wiary w Jezusa, okazany przez Żydów, sprawił, że Ewangelia dotarła do na rodów pogańskich (Dz 13,46; Wtedy Paweł i Barnaba odpowiedzieli odważnie i rzekli: Wam to najpierw miało być opowiadane Słowo Boże, skoro jednak je odrzucacie i uważacie się za niegodnych życia wiecznego, przeto zwracamy się do pogan.”
Dz 28,25-28; „Nie mogąc dojść z sobą do zgody, zaczęli się rozchodzić, gdy Paweł rzekł jedno słowo: Dobrze Duch Święty powiedział do ojców waszych przez proroka Izajasza, mówiąc: Idź do ludu tego i mów: Będziecie stale słuchać, a nie będziecie rozumieli; Będziecie ustawicznie patrzeć, a nie ujrzycie. Albowiem otępiało serce tego ludu, Uszy ich dotknęła głuchota, Oczy swe przymrużyli, Żeby oczami nie widzieli I uszami nie słyszeli, I sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, A ja żebym ich nie uleczył.  Niechże wam więc będzie wiadome, że do pogan posłane zostaje to zbawienie Boże, oni też słuchać będą.” ).
    
    Gdy więc Ewangelia okazała w świecie swoją zbawczą moc, nic nie stoi na przeszkodzie, aby została przyjęta przez tych, którzy na początku ją odrzucili.
    Rola Izraela nie uległa bowiem zmianie. Nadal ma on być „błogosławieństwem dla narodów” (Dz 3,25; „Wy jesteście synami proroków i przymierza, które zawarł Bóg z ojcami waszymi, gdy mówił do Abrahama: A w potomstwie twoim błogosławione będą wszystkie narody ziemi.”  Ga 3,8 A Pismo, które przewidziało, że Bóg z wiary usprawiedliwia pogan, uprzednio zapowiedziało Abrahamowi: W tobie będą błogosławione wszystkie narody.” ).
    O niezmienności tego powołania świadczy chociaż by to, że nawet zatwardziałość Izraela przyniosła światu błogosławieństwo. Skoro więc odrzucenie Ewangelii przez Izraela przyniosło tyle łask, to włączenie go do ludu Nowego Przymierza za owocuje jeszcze większą chwałą Boga i objawi Jego tryumf w świecie.
    Apostoł ma głęboką nadzieję, że tak właśnie się stanie. Wyjaśnia
również, przy pomocy obrazów wziętych z życia, na jakiej drodze może się to dokonać.
A)  Jak bowiem podczas przygotowania ciasta do wypieku chleba wystarczy odrobina zaczynu, żeby ciasto urosło, tak też święci ojcowie narodu mają wpływ na uświęcenie całej społeczności.
B)   Oni są również jak mocny korzeń drzewa, który daje życiodajne soki aby każdy, kto jest z nim w łączności, zaowocował nawróceniem, umiłowaniem prawdy i posłuszeństwem wobec Boga.   
C)   Obraz drzewa oliwnego, w które wszczepiono gałązki dzikich krzewów, ma uświadomić chrześcijanom wywodzącym się spośród pogan, że jedynie z łaski Boga otrzymali udział w obietnicach patriarchów.
     Nie mają więc żadnych podstaw do wynoszenia się ponad Żydów, nawet jeśli oni teraz odrzucili Ewangelię.
     Poganie, nie będąc ludem wybranym, zostali wezwani do uczestnictwa w ludzie Bożym.
     Żydzi, chociaż obecnie nie są w łączności z ludem Nowego Przymierza, ciągle mają szansę powrotu, jeśli uwierzą w Jezusa Chrystusa.
Rzym. 11,13-16
(13) Do was zaś, którzy jesteście z pogan, mówię: Skoro już jestem apostołem pogan, służbę moją chlubnie wykonuję; (14) może w ten sposób pobudzę do zawiści rodaków moich i zbawię niektórych z nich. (15) Jeśli bowiem odrzucenie ich jest pojednaniem świata, to czym będzie przyjęcie ich, jeśli nie powstaniem do życia z martwych? (16) A jeśli zaczyn jest święty, to i ciasto; a jeśli korzeń jest święty, to i gałęzie.
    
·       Wróćmy na moment do poprzedniego fragmentu, do słów; "Niechaj stół ich stanie się dla nich sidłem i siecią, i zgorszeniem, i zapłatą". Stół miał również swoje miejsce w świątyni i „stał przed Panem”. Bardzo interesującą i ważną dla nas myśl mamy zapisaną u proroka Malachiasza 1: 6,7; „Syn czci ojca, a sługa swojego pana. Jeżeli jestem ojcem, to gdzież jest moja cześć? A jeżeli jestem panem, to gdzież jest bojaźń przede mną? - mówi Pan Zastępów do was, kapłani, którzy gardzicie moim imieniem. Wy jednak mówicie: W czym wzgardziliśmy twoim imieniem?  Oto w tym, że ofiarujecie na moim ołtarzu pokarm nieczysty. I jeszcze się pytacie: Czym go zanieczyściliśmy? Oto tym, że mówicie: Stołem Pana można wzgardzić.”
·       Jak już wspominaliśmy w poprzednim rozważaniu, obecnie Żydzi do swojego „stołu” do miejsca fałszywego poczucia bezpieczeństwa zaprosili bezbożnych. Towarzysze z którymi Żydzi zasiadają do stołu doprowadzą ich do upadku.
·       Apostoł Paweł trzeci raz mówi o sprowokowaniu Żydów do zazdrości; „może w ten sposób pobudzę do zawiści rodaków moich i ocalę, doprowadzę do zbawienia niektórych z nich.”
·       Zastanówmy się czy dzisiejsze chrześcijaństwo pobudza Żydów do zazdrości ?
·       Dzisiaj to "chrześcijanie" zazdroszczą Żydom. Chcą być jak oni, mieć ta sama kulturę, święta, zwyczaje.
·       Czy fakt, że nauka Jezusa jest rozpowszechniona wśród pogan, w innych narodach, w ogóle wywołuje w Żydach jakakolwiek reakcję?
·       Obecnie rzadko się słyszy klątwy i bluźnierstwa rzucane na Jezusa i na chrześcijan, a duchowi przywódcy Izraela potrafią się o nim wypowiadać z szacunkiem , jednak na Ewangelię pozostają nadal ślepi i głusi, a postawa chrześcijan nie pobudza ich do zazdrości.
Poprzednio czytaliśmy, że ich upadek zamieni się w pełnię. Dziś czytamy, że  odrzuceni zostaną przyjęci, a martwy naród ożyje.
Izrael nie został odrzucony na zawsze, Izrael powstanie z martwych.
·       Jest to jak najbardziej kompatybilne z proroctwem Ezechiela o suchych kościach; [zob. Ezech. 37:10-14 „I prorokowałem, jak mi nakazano. Wtem wstąpiło w nich ożywcze tchnienie i ożyli, i stanęli na nogach - rzesza bardzo wielka. I rzekł do mnie: Synu człowieczy, te kości - to cały dom izraelski. Oto mówią oni: Uschły nasze kości, rozwiała się nasza nadzieja, zginęliśmy. Prorokuj więc i powiedz im: Tak mówi Wszechmocny Pan: Oto Ja otworzę wasze groby i wyprowadzę was z waszych grobów, ludu mój, i wprowadzę was do ziemi izraelskiej. I poznacie, że Ja jestem Pan, gdy otworzę wasze groby i wyprowadzę was z waszych grobów, ludu mój. I tchnę w was moje ożywcze tchnienie, i ożyjecie; i osadzę was w waszej ziemi, i poznacie, że Ja, Pan, to powiedziałem i wykonam - mówi Pan.].
·       Zaglądnijmy jeszcze do dwóch miejsc w ST.
[zob. Iz 49:15-16 „Czy kobieta może zapomnieć o swoim niemowlęciu i nie zlitować się nad dziecięciem swojego łona?
A choćby nawet one zapomniały, jednak Ja ciebie nie zapomnę. Oto na moich dłoniach wyrysowałem cię, twoje mury stoją mi zawsze przed oczyma.”].
[zob. Zach 2;12 „gdyż tak mówi Pan Zastępów, którego chwała mnie posłała, o narodach, które was złupiły, że kto was dotyka, dotyka źrenicy mojego oka.”].
·       O kim tutaj jest mowa!
·       Tutaj jest mowa o Izraelu, który jest wyrysowany na Bożej dłoni, był i nadal jest "źrenicą" Bożego oka.
·       Kiedy były wypowiedziane te słowa? Czy Izrael, naród wybrany był w momencie pisania tych słów blisko czy daleko od oblicza Bożego? Był odrzucony, sam się odwrócił od Pana, a mimo to Pan Bóg mówi przez proroka, "jesteś źrenicą mojego oka".
Jestem apostołem pogan
·       Paweł pisze, że będąc apostołem pogan cieszy się, jest dumny ze swojego zadania, "służbę moją chlubnie wykonuję".
·       Termin „chlubić się” można przetłumaczyć jako wdzięczność, dumę oraz uczynienie z czegoś maksymalnego użytku.
·       Paweł otrzymał od Pana wyjątkowe Boże powołanie do służby na rzecz innych narodów. Bedą wysłannikiem do pogan nie zapomina o rodakach. Jego służba wśród pogan [narodów] ma wzbudzić zazdrość wśród braci wg ciała. [zob. Dz 26:15-18  „A ja rzekłem: Kto jesteś, Panie? A Pan rzekł: Ja jestem Jezus, którego ty prześladujesz.  Ale powstań i stań na nogach swoich, albowiem po to ci się ukazałem, aby cię ustanowić sługą i świadkiem tych rzeczy, w których mnie widziałeś, jak również tych, w których ci się pokażę. Wybawię cię od ludu tego i od pogan, do których cię posyłam, aby otworzyć ich oczy, odwrócić od ciemności do światłości i od władzy szatana do Boga, aby dostąpili odpuszczenia grzechów i przez wiarę we mnie współudziału z uświęconymi.”].???
A jeśli pierwszy plon jest święty, to i bochen
·       "A jeśli zaczyn [pierwociny, pierwszy plon] jest święty, to i ciasto; a jeśli korzeń jest święty, to i gałęzie." To są kolejne ważne słowa w temacie Izraela.
·       Wcześniej Paweł pisał o resztce z Izraela, nazwał ją zarodzią. Ta święta resztka, pierwociny od Izajasza po dzień dzisiejszy uświęca gotowy produkt.
·       A co jest korzeniem ? Myślę, że Patriarchowie z Abrahamem na czele.
·       Ten fundament, dane im obietnice są świętym DNA który uświęca całą roślinę. Choć ludzie zaniedbali i zniszczyli drzewo, musimy pamiętać, że święty korzeń, Boże ożywcze tchnienie, ma możliwość na nowo wpompować ożywcze soki w pień, w konary i gałęzie. Drzewo zazieleni się i odżyje, będzie piękne, tak jak nasze drzewa na wiosnę. [zob. Mk 13:28 „A od figowego drzewa uczcie się podobieństwa: Gdy gałąź jego już mięknie i wypuszcza liście, poznajecie, że blisko jest lato.”].
Rzym. 11,17-18
(17) Jeśli zaś NIEKTÓRE z gałęzi zostały odłamane, a ty, będąc gałązką z dzikiego drzewa oliwnego, zostałeś na ich miejsce wszczepiony i stałeś się uczestnikiem korzenia i tłuszczu oliwnego, (18) to nie wynoś się nad gałęzie; a jeśli się chełpisz, to pamiętaj, że nie ty dźwigasz korzeń, lecz korzeń ciebie.
·       Przez kilka tygodni nasze myśli krążyły wokół Izraela. Zastanawialiśmy się w jakim obecnie miejscu w Bożych planach znajduje się naród Izraelski.
·       Na podstawie listu do Rzymian możemy powiedzieć, że Pan Bóg nie odrzucił Izraela i nie zastąpił go wierzącymi z pogan [narodów]. Z całą pewnością możemy powiedzieć, że Izrael jest nadal w rękach Garncarza.
·       Tłuszcz, oliwa jest symbolem obfitości i błogosławieństwa. Pierwszymi odbiorcami tej obfitości są Żydzi, a my, wierzący z pogan [narodów] jesteśmy współuczestnikami. Pamiętajmy o tym.
Jesteś uczestnikiem… nie wynoś się nad gałęzie
·       Teraz Paweł zwraca się do każdego wierzącego z pogan, z różnych narodów, do Greka, Rzymianina i do barbarzyńcy; „stałeś się uczestnikiem [współuczestnikiem]… nie wynoś się nad gałęzie.”
·       Nie przekreślaj Żydów, że Bóg ich jako naród całkowicie odepchnął od siebie. Nie wstawiaj się w ich miejsce, bo to po prostu jest oznaka twojej pychy i wyniosłości.
·       Drzewa oliwne żyją setki lat i po pewnym czasie przestają wydawać owoce, wtedy część starych gałęzi się odcina, a wśród pozostałych wszczepia się młode gałązki oliwne, taki zabieg pomaga poprawić plony.  
·       Nie wiemy jednak czy te młode wszczepiane gałązki w praktyce pochodzą z dzikiej oliwki. Prawdopodobnie nie. Paweł pisząc o dzikiej oliwce, pokazuje braciom z pogan w Rzymie, że wcześniej nie przedstawiali żadnej wartości, że dopiero wszczepienie ich, dzięki łasce Bożej, i to między gałązki z Izraela, nadało gałązkom z pogan [narodów] pewną wartość.
Rzym 11,19-21
(19) Powiesz tedy: Odłamane zostały gałęzie, abym ja był wszczepiony. (20) Słusznie! Odłamane zostały z powodu niewiary, ty zaś trwasz dzięki wierze; wzbijaj się w pychę, ale się strzeż. (21) Jeśli bowiem Bóg nie oszczędził gałęzi naturalnych, nie oszczędzi też ciebie.
·       Wiersz dwudziesty pierwszy, a także następny powinniśmy sobie podkreślić grubą czerwoną kredką. Mamy tu głośnie i wyraźne ostrzeżenie przed fałszywym poczuciem bezpieczeństwa.
·       Dzisiaj szerzy się niebiblijne, zwodnicze i bardzo niebezpieczne nauczanie, że skoro zostałeś zbawiony [wszczepiony] to już nigdy nie możesz zostać odcięty. Takiemu nauczaniu przeczą również słowa Pana Jezusa w Jego nauczaniu o krzewie winnym.
·       ”Ja jestem prawdziwym krzewem winnym, (…) Każdą latorośl, która we mnie nie wydaje owocu, ODCINA, (…) Kto nie trwa we mnie, ten zostaje wyrzucony precz jak zeschnięta latorośl; takie zbierają i wrzucają w ogień, gdzie spłoną.”
Strzeż się ...
Paweł w Rzymian 15:4 napisał; „Cokolwiek bowiem przedtem napisano, dla naszego pouczenia napisano, abyśmy przez cierpliwość i przez pociechę z Pism nadzieję mieli.”
·       Z Listu do Rzymian możemy wiele nauczyć się z historii i postawy Żydów.
·       Nie tylko żydowski, ale i chrześcijański stół [fałszywe poczucie bezpieczeństwa, symbol fałszywej pewności siebie, beztroski i dobrobytu] może stać się sidłem i siecią i zgorszeniem dla wielu.
·       Zagrody chrześcijan podobnie jak zagrody Żydów stają się w wielu miejscach pustkowiem. Wiele ludzi, szczególnie na zachodzie Europy, w USA, Kanadzie odchodzi z kościołów. Ta tendencja szybko dociera do Polski. [zob. Ezch 6:6  „Wszędzie, gdzie mieszkacie, będą miasta spustoszone i świątynki na wzgórzach opustoszeją, tak że wasze ołtarze będą spustoszone i zniszczone, wasze bałwany będą rozbite i znikną, wasze ołtarze kadzidlane rozbite w kawałki, a wasze roboty unicestwione,”].
·       Czytaliśmy o Żydach, że Pan Bóg zesłał na nich [dał im] ducha znieczulenia [otępienia, odrętwienia, odurzenia], [dotknął ich brakiem wrażliwości], dał im oczy, które nie widzą, i uszy, które nie słyszą.” Jakże bardzo te słowa pasują do sytuacji we współczesnym świecie chrześcijańskim.
·       Paweł blisko dwa tysiące lat temu widział już to zagrożenie, kiedy do Tesaloniczan napisał; [2 Tesl 2:7-15  „Albowiem tajemna moc nieprawości już działa, tajemna dopóty, dopóki ten, który teraz powstrzymuje, nie zejdzie z pola. A wtedy objawi się ów niegodziwiec, którego Pan Jezus zabije tchnieniem ust swoich i zniweczy blaskiem przyjścia swego.  A ów niegodziwiec przyjdzie za sprawą szatana z wszelką mocą, wśród znaków i rzekomych cudów, i wśród wszelkich podstępnych oszustw wobec tych, którzy mają zginąć, ponieważ nie przyjęli miłości prawdy, która mogła ich zbawić.  I dlatego zsyła Bóg na nich ostry obłęd, tak iż wierzą kłamstwu,  aby zostali osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, lecz znaleźli upodobanie w nieprawości. My jednak powinniśmy dziękować Bogu zawsze za was, bracia, umiłowani przez Pana, że Bóg wybrał was od początku ku zbawieniu przez Ducha, który uświęca, i przez wiarę w prawdę.  Do tego też powołał was przez ewangelię, którą głosimy, abyście dostąpili chwały Pana naszego, Jezusa Chrystusa. Przeto, bracia, trwajcie niewzruszenie i trzymajcie się przekazanej nauki, której nauczyliście się czy to przez mowę, czy przez list nasz.”].
Trwasz dzięki wierze [z powodu wiary stanąłeś]
·       Paweł podkreśla rolę wiary w procesie zbawienia. Coś ważnego dzieje się dzięki wierze. Nie dzięki staraniom, uczynkom, naszej teologicznej wiedzy, ale dzięki wierze. Paweł pisze o trwaniu w wierze.
·       Czy można nie trwać w wierze? Można! Czym to grozi? Grozi odłamaniem, odcięciem; "Odłamane zostały z powodu niewiary".
·       Stoisz dzięki wierze, ale nie wzbijaj się w pychę. Tak jak wielu z Izraela potknęło się i upadło, zostało odciętych, tak i ty możesz zostać odcięty. Strzeż się.
[zob. 1 Kor 10:11-12 „A to wszystko na tamtych przyszło dla przykładu i jest napisane ku przestrodze dla nas, którzy znaleźliśmy się u kresu wieków. A tak, kto mniema, że stoi, niech baczy, aby nie upadł.”].
Rzym 11,22-24
(22) Zważ tedy na dobrotliwość i surowość Bożą - surowość dla tych, którzy upadli, a dobrotliwość Bożą względem ciebie, o ile wytrwasz w dobroci, bo inaczej i ty będziesz odcięty. (23) Ale i oni, jeżeli nie będą trwali w niewierze, zostaną wszczepieni, gdyż Bóg ma moc wszczepić ich ponownie. (24) Bo jeżeli ty, odcięty z dzikiego z natury drzewa oliwnego, zostałeś wszczepiony wbrew naturze w szlachetne drzewo oliwne, o ileż pewniej zostaną wszczepieni w swoje drzewo oliwne ci, którzy z natury do niego należą
·       Nie wzbijaj się w pychę, nie wynoś się nad Żydów ani nad innych wierzących, uważaj bo i ty możesz zostać odcięty.
·       Zauważmy, że główną przyczyną odcięcia jest pycha i nie utrzymanie się przy dobroci Bożej. Obecnie zapominamy o tym, że Bóg jest również srogi i surowy.
·       Współczesne chrześcijaństwo jest niemniej zdeprawowane i odstępcze niż Izrael za czasów Eliasza czy Pawła, a przy tym nadęte jak paw.
I ty możesz być odcięty
·       Paweł napisał do Żydów; „Niechaj stół ich stanie się dla nich sidłem i siecią, i zgorszeniem, i zapłatą". Ale czy te słowa nie możemy, poprzez analogię zastosować do dzisiejszego, zwłaszcza , zdemoralizowanego świata chrześcijańskiego?
·       Zasiadamy "przy stole", w poczuciu dostatku, fałszywego poczucia bezpieczeństwa, a tak naprawdę nie mamy co jeść. Nasza duchowa strawa jest coraz bardziej zmodyfikowana, zatruta, niezdrowa.
·       Mamy wypasione nagłośnienie, profesjonalną grupę uwielbiającą, elokwentnego i dowcipnego pastora, świetnego mówcę motywacyjnego, jesteśmy dumni z powiększonego budynku kościelnego, a „nasz stół” nie wiadomo czy to jeszcze jest stół Chrystusa, czy już stół Beliala. Wydaje się, że mamy wszystko, a oto Chrystus jest poza i mówi ja do zboru w Laodycei: [zob. Obj 3:17  „Ponieważ mówisz: Bogaty jestem i wzbogaciłem się, i niczego nie potrzebuję, a nie wiesz, żeś pożałowania godzien nędzarz i biedak, ślepy i goły,”].
<>de Boor napisał; „Na taką pyszną, pewną siebie, a więc i niewierzącą postawę Izraela, Bóg odpowiedział sądem i nie oszczędził gałęzi własnego drzewa oliwnego. Czyżby chrześcijanie „z narodów” zaczęli nagle myśleć jak Żydzi – Bogu nie wolno nam nic zrobić, Bóg musi nas oszczędzić, innych może sądzić surowo, ale nie nas…
·       Pan Bóg wstrząsnął Izraelem, odciął nadęte gałęzie, pozostawił zaródź, resztkę.
·       Paweł pisze do pogan, wierzących z narodów, strzeżcie się. Świat chrześcijański bywa wstrząsany i zostanie jeszcze mocno wstrząśnięty i odcięty, pozostanie tylko resztka. Dlaczego ? Ponieważ wzbił się w pychę i zlekceważył dobroć Bożą, stał się wyniosły, pewny siebie, samowystarczalny. [zob. Obj 2:5  „Wspomnij więc, z jakiej wyżyny spadłeś i upamiętaj się, i spełniaj uczynki takie, jak pierwej; a jeżeli nie, to przyjdę do ciebie i ruszę świecznik twój z jego miejsca, jeśli się nie upamiętasz.”].
Surowość i dobrotliwość Boża
·       To dwie nierozerwalne cechy Pana Boga.
·       Jest między nimi doskonała harmonia.
·       Podobnie jest z miłością i gniewem Bożym, łaską i sądem.
·       Nie może być miedzy nimi żadnej dysproporcji. Dzisiaj na koszulkach nosimy napisy Bóg jest miłością, śpiewamy, "Bóg dobry jest" Ale to jest półprawda, To jest tragiczna w skutkach pomyłka teologiczna.
·       Bóg jest dobry i jest On miłością, ale człowiek musi trwać w tej, przy tej miłości i dobroci, i pamiętać na to, że jest On srogi, Jego gniew jest zapalczywy, jest On, "jak ogień trawiący."
·       O dobroci i cierpliwości Bożej czytaliśmy na początku Listu do Rzymian 2:4-6; „Albo może lekceważysz bogactwo jego dobroci i cierpliwości, i pobłażliwości, nie zważając na to, że dobroć Boża do upamiętania cię prowadzi? Ty jednak przez zatwardziałość swoją i nieskruszone serce gromadzisz sobie gniew na dzień gniewu i objawienia sprawiedliwego sądu Boga,  który odda każdemu według uczynków jego:”
Ile wytrwasz
·       We wcześniejszym fragmencie czytaliśmy; "ty zaś trwasz dzięki wierze", dzisiaj czytamy; "o ile wytrwasz [utrzymasz się] w [przy tej] dobroci", oraz "jeżeli nie będą trwali w niewierze".
·       Paweł podkreśla potrzebę trwania. Pan Bóg nie trwa, nie wytrwa za nas, nie przykuł człowieka do swojej dobroci. Człowiek jest odpowiedzialny za swoje trwanie. Nasze zbawienie jest zależne od wytrwania. Pan Jezus wyraźnie w dwóch miejscach powiedział; "Kto wytrwa do końca będzie zbawiony." [zob. Heb 3:12-14  „Baczcie, bracia, żeby nie było czasem w kimś z was złego, niewierzącego serca, które by odpadło od Boga żywego, ale napominajcie jedni drugich każdego dnia, dopóki trwa to, co się nazywa "dzisiaj", aby nikt z was nie popadł w zatwardziałość przez oszustwo grzechu.  Staliśmy się bowiem współuczestnikami Chrystusa, jeśli tylko aż do końca zachowamy niewzruszenie ufność, jaką mieliśmy na początku.].
·       Podobnie rzecz ma się w trwaniu w niewierze.
·       To jest obszar będący po stronie człowieka, jego woli i decyzji. Pan Bóg nikogo na siłę nie upamięta. Pan Bóg prowadzi ku upamiętaniu, ku nawróceniu. Pierwszy impuls w tej sprawie pochodzi od Niego. To jest łaska. Jest cierpliwy, ale to człowiek musi podjąć decyzję skorzystania z Jego dobrotliwości.
Bóg ma moc wszczepić ich ponownie
·       Te słowa oczywiście mówią o Izraelu.
·       Jak już rozważaliśmy, Izrael jest nadal na kole garncarskim w rękach doskonałego Garncarza.
·       To dzieło nie jest jeszcze skończone. Ale jest w tym wierszu też jakaś nadzieja dla tych wszystkich uczniów Jezusa, którzy upadli, popadli w ruinę, zostali odcięci (ale jeszcze nie spaleni), że i ich Pan Bóg ma moc wszczepić ich ponownie do ciała Chrystusowego.
·       Póki człowiek żyje jest nadzieja, jest możliwość powrotu. Pycha i wyniosłość prowadzi do odcięcia. Do powrotu potrzebna jest pokora i uniżenie się przed Panem Bogiem.
Zostałeś odcięty z dzikiego z natury drzewa oliwnego
·       Zwróćmy uwagę na słowo odcięty z dzikiego drzewa.
·       Nie wiemy jak w praktyce wygląda uprawa drzew oliwnych. W jednych komentarzach jest myśl, że szczepienie starych drzew oliwnych młodymi gałązkami przynosi wzrost owocowania. Inne mówią, że taki zabieg, może tylko w przypadku wszczepiana gałązek z dzikich drzew oliwnych, jest wbrew naturze.
¨       Nasuwa się pytanie czy wszczepienie w drzewo oliwne, to budowanie na kulturze Starego Testamentu, na dziedzictwie Żydów? Ciekawą myśl podaje William Barclay;  
"Właściwie powiada on [Paweł]: nie byłoby chrześcijaństwa, gdyby najpierw nie było judaizmu. Judaizm jest korzeniem, z którego wyrasta chrześcijaństwo. Byłoby źle, gdyby Kościół chrześcijański zapomniał o długu wdzięczności wobec korzenia, z którego sam wyrasta. Kościół chrześcijański nie może inaczej spłacić swego długu wobec judaizmu jak tylko przez zbliżenie chrześcijaństwa do Żydów.
Tak więc Paweł ostrzega pogan przed pogardliwym stosunkiem wobec Żydów. (…) Zawiera on (jedenasty rozdział Listu do Rzymian) obrazy, które nie występują w świecie współczesnym, chociaż jedna rzecz jest bardzo wyraźna: związek między judaizmem i chrześcijaństwem, związek między starym a nowym.
Jest to odpowiedź dla tych, którzy odrzucają Stary Testament, uważając go za pisma żydowskie, nie mające nic wspólnego z chrześcijaństwem. Głupcem jest ten, który odrzuca drabinę, dzięki której wspiął się tak wysoko.
Niemądra byłaby to gałąź, która odcinałaby się od swego pnia. Nowa wiara wyrasta ze starej. Wiara żydowska jest korzeniem, z którego wyrosło chrześcijaństwo. Koniec nadejdzie wtedy, gdy dzika oliwka i oliwka szlachetna staną się jednym, gdy wszystkie gałązki zostaną wszczepione w jeden pień.”
Wróć do spisu treści | Wróć do menu głównego